W świecie kulinarnych celebrytów królują mężczyźni – Gordon Ramsay, Jamie Oliver czy Marco Pierre White. Jedną z nielicznych kobiet, której udało się zdobyć status gwiazdy, jest Nigella Lawson, choć jej droga na szczyt na była łatwa i do dziś musi zmagać się z zarzutami, że sukces zawdzięcza nie tyle umiejętnościom, co urodzie i seksapilowi.

Wyglądowi 59-letniej Brytyjki media wciąż poświęcają dużo uwagi. Niedawno wywołała burzę, skarżąc się za pośrednictwem Twittera na stacje telewizyjne stosujące techniki poprawiania jej sylwetki. „Muszę mówić amerykańskim producentom, by nie zmniejszali mojego brzucha. Nienawiść do tłuszczu i przekonanie, że wszyscy będziemy wdzięczni za poprawianie naszego ciała, jest wyjątkowo zgubne” – napisała Lawson.

Nie zmienia to faktu, że gotowanie wciąż pozostaje największą miłością jej życia i mało kto potrafi mówić o nim z taką pasją.

Nigella Lawson - rodzina i początki gotowania

Od najmłodszych lat świetnie radziła sobie w kuchni, choć początkowo bardziej lubiła gotować niż jeść. Przyczyniła się do tego matka Nigelli Lawson. Vanessa Salmon była spadkobierczynią fortuny właścicieli znanej sieci hoteli i restauracji oraz znaną bywalczynią salonów, ale jednocześnie egocentryczną kobietą, dającą córkom (Nigella miała siostrę Thomasinę) niewiele miłości i ciepła. Dziewczynki nie mogły wstać od stołu, zanim nie zjadły wszystkiego, co miały na talerzu.

Wychowywana w zamożnej rodzinie (jej ojciec był znanym politykiem, ministrem w rządzie Margaret Thatcher) Lawson skończyła prestiżowe szkoły – Godolphin and Latymer School oraz Westminster School, zaś edukację zakończyła zdobywając dyplom z filologii średniowiecznej na Oxfordzie. Jednak wciąż nie była pewna, co chce robić w życiu. Najwięcej radości i satysfakcji, oprócz gotowania, przynosiło jej pisanie, dlatego zaczęła współpracować z licznymi gazetami – „The Daily Telegraph”, „The Evening Standard”, „The Observer”, „The Spectator” czy „Sunday Times”. Spod jej pióra wychodziły zarówno recenzje książek, jak i… restauracji.

Narodziny gwiazdy - Nigella Lawson

Z czasem kulinarne publikacje zdominowały twórczość Lawson. W 1998 r. ukazała się jej pierwsza książka „How to Eat”, która szturmem zdobyła szczyty list bestsellerów i sprzedała się w nakładzie przekraczającym 300 tysięcy egzemplarzy.

W tym samym roku piękna Brytyjka zadebiutowała w telewizji, jako gość w programie Nigela Slatera „Real Food”. Kilka miesięcy później była już gwiazdą swojej własnej audycji zatytułowanej „Nigella bites” (w Polsce emitowanej jako „Nigella gryzie”). Za kolejną książkę – „How to Be a Domestic Goddess” otrzymała prestiżową nagrodę British Book Award for Author of the Year. Została też jurorką w programie „MasterChef Australia”.

Nigella Lawson błyskawicznie uzyskała status gwiazdy, który utrzymuje do dzisiaj, prowadząc popularne programy telewizyjne i wydając poradniki kulinarne rozchodzące się w ogromnych nakładach. Fani uwielbiają ją za bezpretensjonalność oraz prezentowanie przysmaków, które bez trudu można samodzielnie przygotować w domu. Takie jak chociażby słynna czekoladowa chmura, czyli rozpływające się w ustach ciasto na bazie ciemnej czekolady, masła i jajek, pokryte kremem ze śmietany.

Brytyjka nie ukrywa, że wiele jej specjałów nie należy do zbyt dietetycznych, ale niespecjalnie się tym przejmuje. „W życiu pada wiele pytań, na które odpowiedź przynosi… czekolada” – stwierdziła w jednej ze swoich książek i wiele osób na pewno podpisze się pod tym cytatem.

Nigella Lawson i mężczyźni

Życie prywatne Nigelli Lawson nie zawsze jest tak słodkie jak jej potrawy. Pracując w redakcji „The Sunday Times” poznała dziennikarza Johna Diamonda, w którym zakochała się z wzajemnością. W 1992 r. para pobrała się w Wenecji. Doczekała się dwójki dzieci – córki Cosimy i syna Bruna, ale w 2001 r. mąż gwiazdy zmarł na raka.

Dwa lata później Lawson po raz drugi wyszła za mąż, a jej wybrankiem był Charles Saatchi, założyciel jednej z największych agencji reklamowych na świecie. Małżeństwo okazało się niezbyt udane. W 2013 r. tabloidy opublikowały zdjęcia, na których partner Nigelli przydusza ją na tarasie słynnej londyńskiej restauracji. Niedługo później para rozwiodła się, a do mediów zaczęły wyciekać plotki z prywatnego życia Lawson, mającej rzekomo poważny problem z narkotykami. „Zaczęłam popalać jointy w ostatnim roku małżeństwa z panem Saatchim. Zauważyłam, że dzięki nim potrafię znieść rzeczy, które są nie do zniesienia” – tłumaczyła gwiazda. 

W 2018 roku na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna książna Nigelli - zobacz recenzję: Nigella Lawson "Przy moim stole"